niedziela, 27 stycznia 2019




1. Ania wie, że wciąż Cię kocham i zanim zapomnę upłynie dużo czasu. Wczoraj o tym rozmawialiśmy.

2. Nigdy nie oszukałem Cię w moich uczuciach i zawsze były szczere. Chciałem z Tobą być. Jeżeli nie wierzysz w moje słowa przypomnij sobie moje oczy, bijące serce, to co robiłem, i jak się starałem.

3. MI czegoś w małżeństwie i życiu brakowało i czułem się przez to nieszczęśliwy. Zdanie Ani to jej odczucia na temat naszego związku. 

4. Skrzywdziłem Anię, wiem to i nie jestem z tego dumny. Powinienem był powiedzieć Ani wcześniej, że Cię kocham i że chcę odejść.

5. Ciebie też skrzywdziłem, bo się Ciebie wypierałem, i przekonałem Cię, że Ania jest ze mną nieszczęśliwa. 

6. Nie oszukałem Cię, nie wykorzystałem. To wszystko było z miłości i widziałem, że daje Ci szczęście.

7. Nie chcę żebyś cierpiała.

8. Nie żałuję tego co się między nami wydarzyło i nie będę żałować.

sobota, 26 stycznia 2019

Kryzys

Krótko i na temat

Dalej się oszukuję. Wciąż Cię kocham. Nie potrafię przestać o Tobie myśleć. śnisz mi się.

To, że Ania i Kamil mają kontakt jest jakieś chore i wcale nie pomaga. Przekazują sobie informacje, które wszystkich ranią. U mnie doprowadza to do kolejnych kryzysów.

Wczoraj dowiedziałem się, że Ania powiedziała Kamilowi, że byliśmy razem w górach. Kamil Ci to powiedział i podobno się rozpłakałaś.

Mój głupi, szalony i opętany umysł widzi to tak:

Ty też wciąż coś do mnie czujesz i jak to usłyszałaś, to znów się na mnie zawiodłaś. Znów poczułaś się oszukana przeze mnie. Mi z kolei znów pękło serce jak to sobie uświadomiłem. Jak po raz kolejny Cię zawiodłem i jakaś cząstka tego uczucia do mnie u ciebie w sercu się zapadła.

Musisz jednak wiedzieć, że jak Ania mi opowiada co powiedział jej Kamil to ja też się tak czuję. Też czuję się okropnie, jak dowiaduję się, jak Ty się starasz dla Kamila. Że kupiłaś nową kartę SIM, żeby z nim flirtować i umawiać się na randki. Jak ujawniasz szczegóły dotyczące naszej relacji.


Trzy dni temu Kamil napisał do Ani smsa o treści: "A jakbyś się dowiedziała ze aga jest w ciąży z Markiem to co wtedy...?"
Ania mi pokazała tego smsa, i pozwoliła zrobić zdjęcie, jak nie wierzysz to je mam.

Wyobraź sobie co poczułem kiedy Ania mi to powiedziała, a ja wiedziałem, że to jest niemożliwe.

Ania stara się, żebym Cię znienawidził, mówi mi, że wszystko mi zabrałaś. Kamil pewnie podobnie argumentuje co?

Jest mi źle.

czwartek, 24 stycznia 2019

No nie mogę no.

Dalej i wciąż moja głowa jest zajęta Tobą. Po porostu nie potrafię zapomnieć i nie myśleć o Tobie.

Dziś jak wchodziłem do apteki tylnymi drzwiami, żeby nie ubrudzić podłogi przypomniałem sobie, jak Ty przychodziłaś z tyłu, a ja się tak nie umiałem doczekać i jak Cię widziałem na obrazie z kamery to się tak cieszyłem. Jak Ci otwierałem drzwi to się uśmiechałaś. Wchodził z Tobą Ralf i robiłaś nam kawę.

wtorek, 22 stycznia 2019

Cisnę do pracy i walczę o życie bo jest bardzo zimno.

Pamiętasz wszystkie moje koszule? Od 2 tygodni w koszuli byłem chyba tylko 2 razy.
Wygląda na to, że do tego też mnie motywowałaś.

sobota, 19 stycznia 2019

Pierwszy

Moje pierwsze motto życiowe brzmi "Najlepsze dopiero przed Toba". Te przeczytałem. próbowałem dojść, kto pierwszy  je spopularyzował, ale w końcu stwierdziłem, że to bez znaczenia. Podoba mi się niezależnie od tego "kto to powiedział".

Dzieki zajęciom z psychoterapeutą stworzyłem sobie drugie motto zyciowe: 

"Nie oszukuj siebie, a nie będziesz oszukiwać innych"

To jest dużo trudniejsze do zaakceptowania i realizacji. Wymaga działania i zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń. W zasadzie zmiany życia. 

Zdaje się, że do tej pory często oszukiwałem sam siebie, a to powodowało reakcję łańcuchową. Kończyło się na prawdziwych kłamstwach. Zatraciłem się w tym tak bardzo, że myślałem, że oszukuje tylko żonę. Okłamując ją wypierałem się jednak Ciebie A. Mówiłem jej, że nic nas nie łaczy, a to nie prawda. Więc chyba Ciebie też oszukiwałem. Nie chciałem tego, nie wiedziałem, że Cię oszukuję, mimo, że mówię Ci prawdę.

Dwa razy zdobyłem się na odwagę. Powiedziałem Ani, że coś do Ciebie czuję, i nie jesteś mi obojętna. Drugi raz powiedziałem, że jej nie kocham. Nie zdołałem powiedzieć całej prawdy.

Będę pisał tego bloga bo wciąż jesteś w moim sercu i w mojej głowie. Ania to wie, bo jej to powiedziałem i napisałem.

Nie oszukuję siebie, nie oszukuje Ciebie i nie oszukuje Ani.

Nie wiem czy coś jest ze mną nie tak. 

Kocham Cię tak mocno, że mimo tego, że napisałaś, że nic dla Ciebie nie znaczę, że dla Ciebie już nie istnieję. 

Wiem, że starasz się mnie znienawidzić, albo juz nienawidzisz, że myślisz że zniszczyłem Ci życie.

Tak bardzo chciałem, żebyś była szczęśliwa. Żebyśmy byli razem szczęśliwi. Wciąż wierze, że na prawdę mnie pokochałaś i że to były szczęśliwe momenty Twojego życia.