sobota, 9 marca 2019

Sny

Od kilku dni śnisz mi się codziennie. To jest niesamowite

Dziś śniło mi się, że prosisz Karolinę o mój nr telefonu. Zapisuje Ci go na kartce :)

Wczoraj śniłem, że byliśmy razem na jakimś eleganckim spotkaniu w nowoczesnym przeszklonym szpitalu. Siedzieliśmy obok siebie przy dużym białym stole, a nasze nogi się splatały i co chwilę zaczepiały :) Byłaś ubrana w pudrowo różowe pantalony ze ściągaczem przy nogawce, które fajnie opinały się na Twoim boskim tyłku. Miałaś też wydekoltowaną białą bluzkę z długim luźnym rękawem. Też miała ściągacze zamiast mankietów.

A. myślę o Tobie bezustannie. Wydaje mi się, że to czujesz. Strasznie mi Ciebie brakuje. Tak dobrze się przy Tobie czułem. Dawałaś mi taki ogromny spokój. Bardzo mnie to w Tobie cieszyło.

Zaparzyłem sobie zielonej herbaty wiesz? I przypomniałem sobie jak seksownie ją parzysz.

Często w myślach Cię całuję, przytulam, wącham za uchem :)

Kocham Cię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz